Niektóre stylizacje krzyczą o uwagę. Inne po prostu wchodzą do pokoju i nagle stają się tematem każdej rozmowy. Ten look zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.
Gwiazda wieczoru? Le Superbe Hidden Tiger Pleated Skirt. Na pierwszy rzut oka elegancka i wyrafinowana. Ale gdy światło pada pod odpowiednim kątem, spod perfekcyjnie zaprasowanych plis zaczyna przebijać się dzika natura. To estetyka „mam wszystko pod kontrolą” z subtelnym dodatkiem „ale mogę dziś spontanicznie zarezerwować lot do Paryża”.
Żeby zrównoważyć dramatyzm spódnicy, zestawiłam ją z prostym body w przypalonym pomarańczowym odcieniu, które działa jak modowy odpowiednik idealnego koktajlu o zachodzie słońca. Minimalistyczne? Tak. Nudne? Absolutnie nie. Głęboki kolor ociepla całą stylizację i pozwala spódnicy grać pierwsze skrzypce bez konkurencji.
A potem pojawia się dodatek, który zasługuje na własny fanclub: MM6 Maison Margiela Red Small Japanese Bag. Gdyby torebki miały osobowość, ta byłaby tą nieuchwytnie cool znajomą, która zna wszystkie ukryte rooftop bary w mieście. Intensywna czerwień dodaje charakteru i sprawia, że stylizacja nie staje się zbyt ugrzeczniona. Zasady mody? Nie znamy ich.
Jeśli chodzi o buty, Sézane Suede Slides w neutralnym odcieniu po cichu wykonują całą robotę. Wygodne, szykowne i całkowicie niewymuszone – to ten typ butów, o które ludzie pytają „skąd je masz?” mniej więcej dwanaście razy przed lunchem.
A ponieważ każda stylizacja zasługuje na charakterystyczny zapach, do gry wchodzi Mugler Alien Pulp. To nie są perfumy, które grzecznie się przedstawiają. One po prostu robią wejście. Soczyste, wyraziste, lekko tajemnicze i niemożliwe do zignorowania – olfaktoryczny odpowiednik modnego spóźnienia, które wszystkim jednak bardzo odpowiada.
Całość daje efekt kobiety, która czyta książki na wakacjach, zamawia deser bez proszenia o menu i zawsze wie, gdzie ukrywa się najlepsze espresso martini w mieście. Elegancka, ale z poczuciem humoru. Dopieszczona, ale bez przesady. Odrobinę dzika, odrobinę wyrafinowana i całkowicie niezapomniana.
Niektóre stylizacje są po prostu ubraniami.
Inne stają się cechą charakteru.
Ta zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.




