Niektóre zapachy nie wchodzą do pomieszczenia — one w nim zostają. Zostawiają ślad, wspomnienie, cichą pewność siebie, która jest świadoma i niewymuszona. LIBRE BERRY CRUSH od YSL to właśnie taki zapach.
To wolność z nutą flirtu. Odważna, a jednocześnie elegancka interpretacja kultowego DNA linii LIBRE, wzbogacona soczystym akordem owoców leśnych, który nadaje całości lekkości i nowoczesności. Kobiecy, ale nie delikatny. Zmysłowy, ale bez przesady. Naturalnie szykowny — dokładnie tak, jak potrafi to zrobić tylko YSL.
Owocowe nuty wprowadzają nieoczywistą świeżość, przypominając pierwszy łyk idealnie schłodzonego drinka o złotej godzinie. Jest w nim coś uzależniającego, a jednocześnie subtelnego. To zapach, który równie dobrze towarzyszy porannym rytuałom, jak i wieczornym wyjściom przy świecach.
Berry Crush zachwyca równowagą. Ma głębię, ciepło i elegancję, ale pozostaje świeży i nowoczesny. To czyste linie, miękkie kontrasty i luksus, który nie potrzebuje wyjaśnień.
A moment jest idealny. Zbliżające się Walentynki sprawiają, że ten zapach staje się doskonałym wyborem na prezent — dla kogoś bliskiego lub dla samej siebie. LIBRE BERRY CRUSH ma w sobie coś bardzo osobistego. Intymnego. To zapach, który mówi znam Cię — bez użycia słów.
To nie jest tylko perfum. To nastrój. Emocja. Subtelna deklaracja pewności siebie zamknięta w słodyczy i blasku.
Jeśli miłość miałaby w tym sezonie swój zapach — właśnie go znalazła.





