Drogie Czytelniczki, czy potraficie sobie wyobrazić olbrzymie wieżowce, Central Park, Statuę Wolności, Times Square? Jeśli widzicie zdjęcie Empire State Buidling, czy potraficie bezbłędnie odgadnąć, że jest to widok Nowego Jorku? Czy nie wydaje Wam się dość łatwe (pomimo, iż może nie mieliście jeszcze okazji do odwiedzenia tego barwnego miasta), skojarzenie wymienionych wyżej miejsc?

I co w takim zatłoczonym Nowym Jorku robią Iranki, Amerykanki, Niemki i Polka razem? Dlaczego te kobiety, mówiące w różnych językach, wyznające inne religie, mające odmienne poglądy polityczne, zdecydowały się na wspólną wycieczkę autokarem po tym niesamowitym mieście?

Nowy Jork w ostatnich dekadach stał się tłem dla wielu fantastycznych filmów i seriali telewizyjnych, stąd też Nowego Jorku nie trzeba nikomu przedstawiać. Każdemu z nas wydaje się, że znamy już troszeczkę Central Park, w którym zgubił się Kevin (Kevin Sam w Nowym Jorku), sklep Tiffany tak bardzo uwielbiany przez Holly – graną przez Audrey Hepburn (Śniadanie u Tiffany’ego), czy chociażby Coney Island ze słynnym gangiem Wojowników (Wojownicy). Lecz dla nas, kobiet różnych nacji, uwielbiających modę, najbardziej istotnym filmem, ikoną współczesnego stylu życia, to oczywiście Seks w Wielkim Mieście!

Jeśli jesteście w Nowym Jorku i nie raz marzyłyście, by stać się chociaż przez chwilę taką Carri Bradshaw, pędzącą w swych Manolo obcasach po ulicach Manhattanu, musicie koniecznie wziąć udział w wycieczce objazdowej Seksu w Wielkim Mieście z On Location Tour. Spróbujcie słynnej pizzy za 1$, odwiedźcie niezapomniany sklep Pleasure Chest czy Hotel Plaza widoczny w niejednym z odcinków serialu, zróbcie sobie zdjęcie na schodach Sarah Jessica Parker. Autokar zabierze Was do ponad 50 różnych lokalizacji, w których kręcone były seriale i filmy Seksu w Wilkim Mieście! Natomiast na koniec/wycieczkowego wojażu, odwiedzicie bar Onieal’s, w którym Carri przyłapała Aidana na flirtowaniu z barmanką.

W przyjaznej atmosferze, popijając obowiązkowy drink cosmopolitan, będziecie miały okazję porozmawiać z kobietami różnych kultur o swoich własnych rozterkach miłosnych, poplotkować z nimi o swoim “Aidanie”, modzie i ciekawostkach kosmetycznych, potańczyć oraz pośmiać się do łez, i wtedy szybko zauważycie, że niezależnie w co wierzymy i skąd pochodzimy, tak naprawdę wszystkie jesteśmy takie same.

 

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *